Zamień biały cukier na zdrowszy odpowiednik

Stewia Słodzik w Proszku 100 szaszetek po 1g

O szkodliwości białego cukru mówi się nieustannie od kilku lat. Wciąż jednak część z nas nie potrafi z niego zrezygnować, czy też go ograniczyć – dlatego właśnie warto sięgnąć po całkowicie bezpieczny dla naszego zdrowia zamiennik – Stewię.

Stewia to naturalny słodzik, najczęściej spotykany w formie tabletek, proszku bądź ususzonych liści. Jest, aż 35 razy słodsza od białego, tradycyjnego cukru buraczanego. To sprawia, że jest bardzo wydajna. Czy wiecie, że jedna łyżeczka odpowiada szklance normalnego cukru? Zatem do posłodzenia herbaty wystarczy tylko kropla.

Jej główną zaletą jest fakt, że nie podnosi poziomu cukru we krwi, ani nie odkłada się w postaci tkani tłuszczowej. Nie wpływa na powstanie żadnej choroby – czego nie można napisać o białym cukrze.

Stewia dodatkowo ma kilka działań prozdrowotnych – świetnie uzupełnia dietę osób chcących kontrolować ilość spożywanych kalorii oraz osób cierpiących na cukrzycę. Łyżeczka białego cukru ma mniej więcej 20 kalorii, a Stewia nie ma ich wcale. To idealne rozwiązanie dla osób lubiących słodki smak, a nielubiących negatywnych konsekwencji spożywania białego cukru. Dodatkowo redukuje nadciśnienie tętnicze, działa antybakteryjne i przeciwgrzybicznie.

Stewia nie ulega fermentacji i jest odporna na wysoką temperaturę, z powodzeniem można wykorzystywać ją przy produkcji dań i słodkości.

W 2001 roku po dokładnych badaniach jedno jest pewna – Stewia jest całkowicie bezpieczna dla ludzkiego organizmu. Wtedy właśnie zaczęła się popularność.

Najnowsze statystyki mówią, że przeciętny Polak przekracza ilość spożywanego cukru, co najmniej 10-krotnie – to sprzyja odkładaniu się tkanki tłuszczowej. Tłuszcz odkłada się w okolicach pośladków, ud i na brzuchu. Ale, to nie koniec! Odkłada się również na naszych narządach wewnętrznych, w tym na sercu, co może prowadzić do rozwinięcia się wielu bardzo groźny chorób, w tym do nadciśnienia, zawału serca, czy też nadmiaru cholesterolu. Stewia nie zawiera w sobie sacharozy, dlatego nie prowadzi do powstania żadnej z wyżej wymienionych chorób – dodatkowo, jako, że nie jest cukrem, nie jest również pożywką dla grasującej w jamie ustnej próchnicy.

Stewię możecie kupić w PROMOCYJNEJ CENIE w naszym sklepie KLIK

Słodzik w proszku Stevia Ekstrakt

Dlaczego należy uważać na syrop glukozowo-fruktozowy?

Znalezione obrazy dla zapytania syrop glukozowo fruktozowy

Nie od dziś wiadomo, że nie wszystko, co jest dodawane do żywności jest zdrowe. Dziś przyjrzymy się bliżej syropowi, którego nazwa wcale nie wskazuje na to, że może to być coś szkodliwego.  Co więcej – występuje w ogromnej części jedzenia po które sięgamy, na co dzień. Warto przejrzeć składy produktów, które znajdują się w domu i podczas kolejnych zakupów wybierać zdrowiej.

Syrop glukozowo-fruktozowy to mieszkania glukozy i fruktozy w postaci wodnego roztworu. Nie jest to odpowiednik cukru. Na opakowaniach znajdziecie go pod nazwą wymienioną wyżej bądź jako syrop kukurydziany lub HFCS. Fruktoza występuje naturalnie w owocach, jednak w mieszance z glukozą przynosi znacznie więcej szkody niż pożytku.

Wziął się jak zwykle w takich przypadkach z oszczędności – producenci za wszelką cenę chcieli zagospodarować odpady przetwórcze pasz kukurydzianych. To sprawiło, że taki syrop stał się tańszy niż cukier z buraków czy trzciny cukrowej. Dodatkowo nie ulega on krystalizacji, łatwiej go transportować i jest znacznie słodszy od cukru – co daje producentom kolejne oszczędności. Jest dodawany do ogromnej ilości produktów i potraw – jako zagęszczacz, konserwant, a coraz rzadziej jako słodzik.

Koniecznie sprawdzajcie etykiety soków, sosów, napoi – nawet tych promowanych, jako produkt idealny dla dziecka, słodyczach, jogurtach, dżemach, wędlinach, konserwach i sałatkach.

Liczne badania pokazują, że spożywanie syropu glukozowo-fruktozowego sprzyja tyciu i szybszej śmierci. Dodatkowo nasza wątroba ma problemy z jego trawieniem, dlatego efektem ubocznym jest odkładanie tłuszczu. To prosty sposób na otłuszczenie organów wewnętrznych, nawet, jeśli nie mamy nadwagi. Nie można zapominać, że spożywanie tego syropu zwiększa apetyt.

Pamiętajcie, aby sprawdzać etykiety kupowanych przez Was produktów. Przecież nie chcecie wydawać pieniędzy na coś, co powoli Was zabija.

Olej z czarnuszki – poznaj jego wyjątkowe właściwości zdrowotne

http://www.sanavita.com.pl/178-large_default/olej-z-czarnuszki-tloczony-na-zimno.jpg

Olej z czarnuszki jest wykorzystywany zarówno w medycynie, jak i kosmetologii i gastronomii. Jego liczne właściwości zdrowotne sprawiają, że w każdej formie jest pomocą przy wielu trudnych dolegliwościach.

Potocznie nazywa się on złotem faraonów, ponieważ już władcy starożytnego Egiptu korzystali z jego właściwości prozdrowotnych. Aż 85% oleju składa się z nienasyconych kwasów tłuszczowych; kwas linolowy (omega-6) – około 60 proc., kwas oleinowy (omega-9) – około 25 proc. i kwas alfa-linolenowy (omega-3) – około 1 proc. Jest bogaty w zawiera witaminę E, beta-karoten, sterole, biotynę, liczne mikroelementy oraz przeciwutleniacze. A jego najważniejszym składnikiem jest tymochinon, który wykazuje działanie przeciwzapalne (porównywalne z aktywnością aspiryny w dawce 100 mg/kg), przeciwbólowe, a także ochronne ma miąższ nerek i wątroby. Dodatkowo olej z czarnuszki ma działanie antynowotworowe. Badania potwierdzają, że przyczynia się do śmierci komórek nowotworowych i hamuje ich rozwój – szczególnie polecany jest przy nowotworze skóry i tkanki podskórnej, nowotworze wątroby, płuc, jelita grubego, białaczki, piersi. Co więcej – tureccy naukowcy udowodnili, że spożywanie oleju z czarnuszki przed naświetlaniem i 10 dni po nim, chroni przez szkodliwymi skutkami radioterapii.

Na Bliskim Wschodzie olej ten jest popularny przy leczeniu dolegliwości żołądkowych – grypa żołądkowa, wrzody żołądka i dwunastnicy, refluks.

Badania kliniczne jasno pokazuje, że olej istotnie obniża poziom glukozy we krwi, a także prolaktyny, trójglicerydów i cholesterolu. Tym samym ten olej zapobiega rozwojowi wielu chorób, takich jak miażdżyca, cukrzyca typu 2 czy zawał.

Jest również antidotum na schorzenia alergiczne, takie jak katar alergiczny, astma oskrzelowa, egzema atopowa.

W kosmetyce doceniane są jego właściwości łagodzące. Na szczególną uwagę zasługują kompresy stworzone z tego oleju, które łagodzą podrażnienia skóry. Dodatkowo olej przyspiesza gojenie ran, skutecznie walczy z trądzikiem, AZS, czy łupieżem.

W kuchni olej powinien być stosowany wyłącznie na zimno – jako dodatek do sałatek, zup, twarogów, kasz. Nadaje im korzenny smak. Należy go również przechowywać w ciemnym miejscu w temp. 5-10 stopni przez maksymalnie 3 miesiące od otwarcia.

Olej z czarnuszki tłoczony na zimno 500ml: http://www.sanavita.com.pl/oliwy-i-oleje/169-olej-z-czarnuszki-tloczony-na-zimno.html

Dieta, która rozgrzewa – wyjątkowe propozycje idealne na zimowe dni

Znalezione obrazy dla zapytania dieta rozgrzewająca

Jeśli wiecznie dokuczają Wam zimne dłonie i stopy, a zimny dreszcz może Was przeszyć nawet latem to warto, abyście te produkty włączyli do swojej diety. Są równie skuteczne jak przytulenie się do grzejnika czy też kąpiel w gorącej wodzie. Pamiętajcie o konsekwencji ich zajadania i cieszcie się możliwością zrzucenia ciepłych swetrów.

Do najbardziej rozgrzewających potraw oraz produktów należą między innymi przyprawy. Regularnie dodawaj do swoich dań imbir, kurkumę, cynamon, pieprz cayenne, anyż. Do herbaty i kawy śmiało dosypuj kardamon, który nada napoją niepowtarzalnego aromatu. Wszystkie te przyprawy mają właściwości przeciwzapalne – wspomogą Wasz organizm w walce z przeziębieniami.

Sięgaj również po kaszę jaglaną, którą możesz jeść zarówno na słodko jak i na wytrawnie. Kasza jaglana ogrzewa i wysusza organizm – to jest szczególnie pomocne, gdy męczy nas katar. Codzienna jaglanka na śniadanie będzie zdecydowanie dobrą propozycją.

W chłodne dni warto posiłkować się gorącymi zupami krem. Miksuj marchew, pietruszkę, seler, buraki, bataty – do nich śmiało możesz dodawać przyprawy wymienione wyżej.

Proste w wykonaniu i niezwykle skuteczne są dania jednogarnkowe. Wystarczy, że na niewielkiej ilości tłuszczu udusisz dowolne warzywa z przyprawami, kaszą bądź ryżem, do tego dorzucisz jakieś ziarenka np.sezam, a na koniec oprószysz danie ulubioną zieleniną – natką pietruszki, rukolą.

W trakcie dnia warto popijać herbaty ziołowe, szczególnie malinowe i z lipy.

Zimą w kuchni nigdy nie żałuj czosnku, cebuli i chrzanu. One świetnie rozgrzewają, ale też poprawiają naszą odporność.

Jeśli nie chcesz tracić ciepła zrezygnuj z potraw, które dodatkowo wychładzają organizm. W tej grupie między innymi znajdziesz wodę, soki owocowe, surowe warzywa i owoce. W chłodne dni warto postawić na dania cieplejsze.

 

Czosnek – naturalny antybiotyk na wyciągnięcie ręki

Znalezione obrazy dla zapytania czosnek

Już dla starożytnych Egipcjan czosnek był środkiem dodającym sił i lekarstwem na panującą wtedy chorobę czerwonkę. W piramidzie w Gizeh zostały odnalezione tablice sprzed 4500 lat na których widać niewolników, którzy jedzą właśnie czosnek. W średniowieczu zapobiegał on epidemią, a obecnie wiemy, że wystarczy jeść jeden ząbek czosnku dziennie, aby organizm pracował na wysokich obrotach.

Czosnek jest obecny na wszystkich wojnach jako neutralizator bakterii w ranach żołnierzy. W ostatnich badaniach udowodniono, że czosnek zwalcza infekcje układu oddechowego, obniża ciśnienie krwi, leczy grzybicę stóp, przeziębienie, a nawet gruźlicę.

Czosnek zawiera w sobie, aż kilkadziesiąt związków chemicznych, między innymi enzymy zawierające siarkę – alliny. Już w 1944 roku udowodniono, że osoby, które często jedzą czosnek znacznie rzadziej zapadają na choroby serca. Ta bylina doskonale radzi sobie z zakrzepami krwi, obniża ciśnienie krwi, poprawia krążenie. Dodatkowo hamuje produkcję cholesterolu przez wątrobę – codzienne jedzenie czosnku obniża poziom aż o 10%. Dlatego osoby, które przeżyły zawał serca powinny regularnie po niego sięgać.

Jakie są inne właściwości czosnku?

  • Czosnek jest silniejszym naturalnym antybiotykiem niż penicylina. Tym samym może pokonać paciorkowca czy gronkowca złocistego.
  • Zawiera magnez, potas, wapń, witaminę A, B1, B2, PP i C.
  • Jest antyutleniaczem, dzięki niemu nasza skóra wygląda pięknie i zdrowo.
  • Regularne jedzenie czosnku poprawia krążenie krwi i regeneruje naczynia krwionośne skóry – tym samym stan żylaków znacząco się poprawia.
  • Eliminuje wzdęcia.
  • Leczy bóle gardła, zbija gorączkę i ułatwia odkrztuszanie.

Mamy nadzieję, że po lekturze naszego tekstu chętniej będziecie sięgać po czosnek. Pamiętajcie, że wystarczy spożyć ząbek dziennie, aby zauważyć pozytywne zmiany. Przedawkowanie czosnku powoduje nieprzyjemne dolegliwości ze strony żołądka i jelit – dlatego pamiętajcie o rozsądku. Czosnek nie jest wskazany dla matek karmiących piersią, dzieci poniżej 1 roku życia, osób, które cierpią na migreny czy też są alergikami akurat na tą bylinę.