Zwróć uwagę na chwast i wykorzystaj go w codziennej pielęgnacji

Przez wielu z nas chwasty są traktowane, jako rośliny niepożądane i regularnie usuwane. Warto jednak zwrócić na nie uwagę i wykorzystać ich moc w codziennej pielęgnacji. Poznajcie chwasty, które warto przynieść z ogrodu do łazienki.

wKurdybanek to roślina, którą widzicie na zdjęciu obok. Przez wiele lat była wykorzystywana w kosmetyce, jako produkt do leczenia niedoskonałości skóry. Później została zapomniana i dziś niemal nikt nie zna jej wyjątkowych właściwości. Aby, mieć pewność, że masz do czynienia z kurdybankiem wystarczy, że rozetrzesz jego liście w palcach – pachną podobnie jak przyprawa maggi. To właśnie ten olejek eteryczny zwalcza bakterie i ujędrnia skórę. W codziennej pielęgnacji warto stosować go na wypryski. Wystarczy, że rozgniecionym listkiem przetrzesz pryszcza, a ten zacznie się goić. Chłodnym naparem z tej rośliny warto przemywać obtarcia – szybko poczujesz ulgę. Taki napar możesz wykorzystywać również do walki z rozszerzonymi naczynkami. Zanurz w takim naparze ręcznik i potrzymaj go przynajmniej kwadrans na twarzy. Taki zabieg stosowany regularnie pomoże zniwelować rumieńce powstałe od rozszerzonych naczynek. Do cery problemowej najlepszy będzie tonik z tej rośliny. Wystarczy, że trzy łyżki liści zalejesz szklanką wrzątku i będziesz je zaparzać przez piętnaście minut. Po odcedzeniu do naparu dolej ćwierć szklanki octu jabłkowego i przemywaj nim regularnie twarz. Taki tonik możesz przechowywać do trzech miesięcy w lodówce.  Zbierając kurdybanek pamiętaj, aby szukać go pośród traw, pod drzewami, a najwięcej olejków ma ten, który rośnie w pełnym słońcu. Jego liście są wtedy niemal purpurowe – to właśnie one wraz z wierzchołkami pędów i kwiatami są najcenniejsze.

3Chaber Bławatek to kolejny chwast, który warto zerwać. Latem znajdziesz go w zbożu, ale rośnie też w wielu ogrodach. Jego płatki są pełne potasu i witaminy C, a napary z tej rośliny świetnie nadają się do przemywania twarzy i łagodzenia problemów z oczami – np. przy zapaleniu spojówek. Zbierając go sięgaj po ciemne kwiaty, które nie są do końca rozwinięte. Te jaśniejsze tracą sporą część swoich właściwości. Płatki należy szybko przetwarzać. Dla Pań, które posiadają jasne włosy najlepsza będzie płukanka z trzech łyżek płatków. Wystarczy, że zalejesz je szklanką wrzątku i po kwadransie odcedzisz napar dodając do niego łyżeczkę octu jabłkowego i pół szklanki chłodnej wody. Taką płukanką polej włosy po umyciu. Nada im chłodny odcień i widocznie je wygładzi. Dobrze sprawdzi się również przy problemach z łupieżem. Dla Pań, które troszczą się o to, aby ich cera była gładka i pozbawiona zmarszczek polecamy wyjątkową maseczkę. Zalej łyżeczkę płatków trzema łyżkami wrzątku i gotuj taki wywar przez dwie minuty. Po wystudzeniu dodaj do niego pół łyżeczki soku z cytryny i łyżkę roztartych na pył płatków owsianych. Ciepłą papkę nałóż na twarz na dwadzieścia minut – efekt gwarantowany!

Ćwiczysz? No to sięgnij po witaminę C!

Każda osoba uprawiająca sport powinna po wyczerpującym treningu sięgnąć po witaminę C. Witamina C w przypadku osób, które regularnie uprawiają sport i wciąż poprawiają swoje wyniki sportowe jest bardzo ważna, aby zachować dobre zdrowie po aktywności fizycznej. Pamiętajcie, że warto trenować zarówno na siłowni, jak i w kuchni J A zdrowie zaczyna się od samych podstaw.

Regularne stosowanie witaminy C w dużych dawkach chroni komórki mięśni przed uszkodzeniami wolnych rodników, a tym samym poprawia odzysk komórek oraz ich wzrost. Wynika to z faktu, że witamina C jest antyutleniaczem.

Witamina C zwana jest inaczej kwasem askorbinowym i bierze udział w metabolizmie aminokwasów, zwłaszcza podczas tworzenia kolagenu. Warto pamiętać, że kolagen jest składnikiem tkanki, która łączy kości i mięśnie.

Bierze udział także w absorbcji żelaza, które jest niezbędne, by pomóc tlenowi powiązać się z hemoglobiną we krwi. W przeciwnym razie mięśnie zostałyby okradzione z tlenu, a ich wydajność by się zmniejszyła.

Najmniej znanym faktem jest chyba ten, że witamina C jest zaangażowana w proces tworzenia i uwalniania hormonów steroidowych – w tym testosteronu anabolicznego.

Kwas askorbinowy bardzo dobrze rozpuszcza się w wodzie – przede wszystkim robi to bardzo szybko. Jak wiemy komórka mięśniowa składa się głównie z wody, im jesteśmy silniejsi i bardziej muskularni, tym witamina C jest bardziej rozproszona w naszym organizmie. Co powoduje, że jej stężenie jest niższe w tkankach ciała. Dlatego właśnie osoby uprawiające sport powinny zażywać jej więcej.

Inne niezwykle cenne właściwości witaminy C to między innymi fakt, że chroni skórę przed przedwczesnym starzeniem się. Dodatkowo chroni skórę poprzez wspomaganie produkcji i migracji fibroblastów, które odpowiadają za procesy prawidłowego gojenia się ran.

Regularna suplementacja witaminą C jest skuteczna w walce z zakwasami, tym samym możemy trenować codziennie bez uciążliwego bólu.

Jest niezwykle potrzebna również podczas asymilacji wapnia w kościach przed ługowaniem wapnia z kości, a także zwalcza stres oksydacyjny, który działa przeciwko tej asymilacji. Nie można zapominać, że stymuluje powstawanie komórek, które zawierają wapń – osteoblastów.

Jak często do tej pory sięgaliście po witaminę C?

Witamian C 1000mg PureWay-C bioflawonoidy cytrusowe

Dabur Chyawanprash – pasta, którą musisz poznać

Dabur Chyawanprash unikalna ayurwedyjska mikstura 49ziół

Chociaż brzmi zagadkowo, to pod skomplikowaną nazwą kryje się pasta o unikatowej kombinacji ponad 49 najcenniejszych ziół i srebra połączonych z niezwykle bogatym w witaminę C owocem amla.

Pasta pochodzi z Indii, tam też zostały przeprowadzone badania w laboratorium indyjskiej firmy Dabur największego na świecie producenta preparatów na bazie surowców naturalnych.  Badania jednoznacznie wskazują, że regularne spożywanie pasty zwiększa odporność, siłę i odporność organizmu na stres.

Jest polecana osobą żyjącym w ciągłym biegu, które cierpią na skutek stresu, depresji czy syndromu chronicznego zmęczenia. Unikalne składniki oczyszczają krew, wątrobę, jelita i trzustkę z toksyn. Skutecznie poprawia pracę przewodu pokarmowego, poprawia cerę i zwalcza infekcje skórne.

Zioła zawarte w paście wykazują działanie pobudzające porost włosów i zwiększenie absorbcji wapnia , czego rezultatem są silne kości i zęby.

Dabur Chyawanaprash jest robiony pod ścisłą kontrolą z ponad wiekowej ajurwedyjskiej receptury co daje nam gwarancję produktu najwyższej jakości.

Jest to pasta o konsystencji dżemu, która ma słodko-kwaśny smak z delikatnie ostrą nutą. Chyawanaprash może być spożywany jako samodzielny produkt lub jako smarowidło na różnego rodzaju pieczywo, krakersy etc. Niektórzy uwielbiają spożywać go w formie napoju mieszając go z mlekiem. We wszystkich przypadkach zachowuje on swoje terapeutyczne i zdrowotne właściwości. Zalecane jest spożywanie 1-2 łyżeczek 2 razy dziennie ( rano i wieczorem, przynajmniej 15 minut przed jedzeniem ). Dzieci max 1 łyżeczkę. Ponieważ spożywanie Chyawanaprash firmy Dabur nie wywołuje skutków ubocznych, można go bezpiecznie spożywać przez całe życie.

Neutralizuje działanie uboczne chemioterapii i skutki przyjmowania antyrakowych leków. Poprawia wskaźniki krwi, podwyższa poziom hemoglobiny a obniża poziom cholesterolu, normalizuje ciśnienie krwi, wzmacnia mięsień sercowy, posiada właściwości łagodzące kaszel i astmę oraz właściwości antyutleniające. Polepsza pracę mózgu, wzmacnia pamięć i ułatwia przyswajanie wiedzy, normalizuje przemianę materii.

Chyawanprash doskonale oczyszcza nerki. Problemy z nerkami odznaczają się na naszej twarzy w postaci obrzęków tzw. „worków pod oczami”. Preparat ten wspomaga wydalanie toksyn i zanieczyszczeń z nerek. W szybkim czasie likwiduje obrzęki pod oczami.

Kluczowe składniki to:

  • Amla (agrest indyjski / Emblica officinalis) – najbogatsze naturalne źródło witaminy C, wzmacnia układ immunologiczny, antyoksydant.
  • Ashvaganda – reguluje funkcjonalność ciała, wzmacnia odporność.
  • Bala (Sida cordifolia) – poprawia metabolizm, zwalcza ogólną słabość, daje siłę i wytrzymałość.
  • Bedarikant (Ipomoeia digitata) – poprawia metabolizm, redukuje stres.
  • Ghee (klarowane masło) – wg. ajurwedy uznawany za jeden z najbardziej odżywczych produktów we wszechświecie.
  • Guduchi – sprawia że jesteśmy mocniejsi fizycznie i mentalnie, odmładza nasz system immunologiczny.
  • Karkatshringi (Pistacia integerrima) – reduktor stresu.
  • Kesar – dodaje energii, sprawia że skóra wygląda zdrowo.
  • Pippali (Pieper longum) – pomaga w kaszlu, wyrównuje oddech, wzmacnia funkcje płuc.
  • Satavari – wzmacnia zdrowie, polepsza wzrok.
  • oraz wiele innych niezwykle cennych ziół jak : Asparagus pospolity, Bambus, kudzu, gałka muszkatałowa, Lilia wodna, Kardamon, Haritaki, Cynamon, Kora cynamonowa, Goździk, Indyjska róża kasztanowa, Malwa, Okrężnica bagienna (Hottonia palustris), Galas, Ghi, Ipomoea mauritiana, Miód, Pueraria Tuberosa, Irish root, Lukrecja Gładka, Pieprz Długi, Wasak, Cyperus rotundus, Sorbinian potasu, Rodzynki, Kurkuma (Curcuma zeodaria), Drzewo sandałowe, Olej sezamowy, Barszcz zwyczajny, Cukier, Kryształka kolankowata, Fasola mungo, Fasola złota, Miechunka rozdęta

Produkt dostępny jest w naszym sklepie: http://www.sanavita.com.pl/naturalne-suplementy-diety/61-dabur-chyawanprash-1kg.html

Wszystko, co musisz wiedzieć o zakwaszeniu organizmu

Jeżeli jesteś zmęczony i nie masz energii, dodatkowo nie możesz się skupić i bolą Cię mięśnie i kości być może cierpisz na zakwaszenie organizmu, które jest przyczyną wielu chorób i dolegliwości.

Równowaga kwasowo-zasadowa jest bardzo ważna, aby utrzymać ciało w dobrej kondycji. Naturalne pH krwi wynosi 7,35-7,45 i jest lekko zasadowe. Jeżeli pH wynosi poniżej 7 to wtedy mamy do czynienia z odczynem kwasowym, a powyżej 7 to odczyn zasadowy. Z niewielkimi odpadami kwasowymi organizm radzi sobie sam, jednak nadmiar kwasu magazynowany jest w tkance łącznej i stawach.

Podstawowe objawy zakwaszenia organizmu to zmęczenie, chroniczny brak energii, wahania nastroju, problemy z koncentracją, bóle kręgosłupa, mięśni, kości, osłabione włosy, paznokcie, podkrążone oczy, kwaśny smak w ustach, zaburzenia snu, depresja.

W momencie kiedy w organizmie znajduje się zbyt dużo kwasów, traci on zdolność do regeneracji uszkodzonych komórek, a składniki odżywcze i minerały są słabiej wchłaniane.

Przyczyną zakwaszenia organizmu jest nieodpowiednia dieta, brak ruchu oraz stres. Lekarstwem często okazuje się zmiana nawyków żywieniowych, aktywność fizyczna i unikanie stresu.

Produkty, które są wysoko – kwasotwórcze to przede wszystkim mięso wieprzowe, cukier, sztuczne słodziki, produkty z białej mąki, sól, kakao, czekolada, biały ryż, ser żółty, czarna herbata i kawa.

Produkty, które są średnio – kwasotwórcze to ryby, ryż brązowy, makaron pełnoziarnisty, piwo.

Produkty, które są słabo kwasotwórcze to makaron sojowy, kasza gryczana, produkty orkiszowe, otręby, twaróg, orzechy laskowe, fruktoz.

Produkty neutralne do masło, śmietana, jogurty naturalne i oleje.

Szczególnie również polecamy PROSZEK ZASADOWY Z INULINĄ, który zawiera łatwo przyswajalne organiczne związki wapnia, magnezu i potasu, skutecznie zobojętniające nadmiar kwasów nagromadzony w organizmie. Ponadto znajdująca się w preparacie inulina (błonnik) pobudza pracę jelit, zapobiega zaleganiu pokarmu w przewodzie pokarmowym i niestrawionych resztek w jelicie grubym, zmniejszając niekorzystne procesy fermentacyjne. Inulina powoduje znaczny wzrost pożytecznych bakterii, stymulując jednocześnie odbudowę śluzówki jelita i wzrost funkcji trawiennych i odpornościowych. Chroni jelito grube przed rakiem i przed chorobami infekcyjnymi. Błonnik obniża produkcję insuliny i cholesterolu, a także hamuje zamianę cukrów na tłuszcz. Zwiększa także wchłaniania w jelicie grubym Ca, Mg, Zn, Fe.

zakwaszenie odkwaszenie odkwaszanie organizmu Proszek zasadowy z inuliną

 

Dlaczego należy uważać na syrop glukozowo-fruktozowy?

Znalezione obrazy dla zapytania syrop glukozowo fruktozowy

Nie od dziś wiadomo, że nie wszystko, co jest dodawane do żywności jest zdrowe. Dziś przyjrzymy się bliżej syropowi, którego nazwa wcale nie wskazuje na to, że może to być coś szkodliwego.  Co więcej – występuje w ogromnej części jedzenia po które sięgamy, na co dzień. Warto przejrzeć składy produktów, które znajdują się w domu i podczas kolejnych zakupów wybierać zdrowiej.

Syrop glukozowo-fruktozowy to mieszkania glukozy i fruktozy w postaci wodnego roztworu. Nie jest to odpowiednik cukru. Na opakowaniach znajdziecie go pod nazwą wymienioną wyżej bądź jako syrop kukurydziany lub HFCS. Fruktoza występuje naturalnie w owocach, jednak w mieszance z glukozą przynosi znacznie więcej szkody niż pożytku.

Wziął się jak zwykle w takich przypadkach z oszczędności – producenci za wszelką cenę chcieli zagospodarować odpady przetwórcze pasz kukurydzianych. To sprawiło, że taki syrop stał się tańszy niż cukier z buraków czy trzciny cukrowej. Dodatkowo nie ulega on krystalizacji, łatwiej go transportować i jest znacznie słodszy od cukru – co daje producentom kolejne oszczędności. Jest dodawany do ogromnej ilości produktów i potraw – jako zagęszczacz, konserwant, a coraz rzadziej jako słodzik.

Koniecznie sprawdzajcie etykiety soków, sosów, napoi – nawet tych promowanych, jako produkt idealny dla dziecka, słodyczach, jogurtach, dżemach, wędlinach, konserwach i sałatkach.

Liczne badania pokazują, że spożywanie syropu glukozowo-fruktozowego sprzyja tyciu i szybszej śmierci. Dodatkowo nasza wątroba ma problemy z jego trawieniem, dlatego efektem ubocznym jest odkładanie tłuszczu. To prosty sposób na otłuszczenie organów wewnętrznych, nawet, jeśli nie mamy nadwagi. Nie można zapominać, że spożywanie tego syropu zwiększa apetyt.

Pamiętajcie, aby sprawdzać etykiety kupowanych przez Was produktów. Przecież nie chcecie wydawać pieniędzy na coś, co powoli Was zabija.